Friday, April 17, 2009

BUSSsssss



















Bardzo mało piszę co ja to u licha robię ? Chyba używam trochę jak Celine pomieszanego języka, co nie wyraża niczego wprost. Poza pracą, o której już niebawem, właśnie skończyłem projekt największej mojej naklejki, podobno ją już drukują, a już niebawem będzie oficjalna inauguracj połączona z obchodami rocznicy szkoły. Naklejkę nalepią na autobus ,co wewnątrz jest laboratorium mikrobiologicznym. Gdy wyjedzie na miasto będzie pięknym whole carem mmmmmm Top sekret sprawa więc nic więcej nie zamieszczę teraz :)

Tuesday, April 14, 2009

PuBLIc OPeRator










A to kolejny koncert co się przytrafił w krótkim czasie. Panowie z UK poprzerabiali zabawki na instrumenty dźwiękowe. Z perspektywy czasu zapamiętałem jak na koniec zagrali "I'm the operator with my pocket calculator" grupy Kraftwerk. Główna myśl jest o tym, co trzeba zrobić aby zaistnieć publicznie i jak to często trzeba łagodzić słowa coby dotrzeć szerzej, a może wręcz przeciwnie, rozmawiałem o tym później z Filipem - w sumie to zagadka.

naCH HouSe










hUMAN PaTTerN
































































W naszej pracy, gdzie ruch chrześciański ma się dobrze wysłano nas na koncert grup, co to o Jezusie potrafią śpiewać niejedną piosenkę. Wyglądało to jak połaczenie kościoła murzyńskiego z dużym koncertem plus karaoke. Mix, który coś mi pokazał o zbiorowym przeżywamiu wydarzenia i dzielenia swej wiary z tłumem we współczesnych warunkach dużego miasta; zarazem kolejne odkrywanie mentalności azjatyckiej.

UroDZinY CeLinE





































A oto Celine. Pracuje w branży rozrywkowej i jest dość rozrywkowa, a przy okazji drze pysek bez przerwy i to w wielu językach. Są jednak ludzie, którzy podchodzą i odchodzą, a to co powiedzieli pozostaje szmerem co będzie się odbijał od drzwi toalety w kierunku latryny. Rozmawiają ze wszystkimi w ten sam sposób choć nie wiadomo po co skoro nikomu nic nie chcą powiedzieć. A co z Celine ? Mówi dużo bzdur, ale ubiera je w pewną poezję, w której można czytać. Na urodzinach przy okazji poznałem Michała co pracuje w butach, a kobiety poznaje po nogach, ja chyba bardziej po ustach choć jego metoda może być skuteczniejsza ostatecznie.

cITySCaPe














































mEnTaLnoŚĆ MiKKi










A oto telefon naszej ex sekretarki. Podobno pracowała kiedyś u Myszki Miki i podobno może załatwić 10% rabat. Jest coś w zwierzętach jak i zabawkach czego brakuje ludziom w rzeczywistości więc otaczają się nimi. Są może prostsze i ładniejsze, a z drugiej strony wyrażają to wszystko co czyni je żywymi.

Sunday, March 8, 2009

BrUcE LeE i PasożytniCtwo

Ale się ostatnio obijam. No cóż :) przez 2 ostatnie tygodnie odpoczywałem od wcześniejszego nawału pracy - w jednym i drugim przypadku nie miałem ochoty dotykać komputera po pracy.
Trochę temu Filip wyciął Bruca Lee i namalowaliśmy sobie na balkonie. Klinknąć trza na tytuł, a połączenie ze zdjęciami zostanie ustalone. Trzeba być pasożytem skoro się chce odpoczywać.